Chaos Gold Team Logo

Staż z Procopem

W poprzednim tygodniu gościliśmy brązowego pasa ze Szczecina. W części człowiek, w części maszyna – Procop. Zanim jednak o szczegółach, znacie ten filmik?

Pająk z Procopem wpadli na podobny pomysł i tym samym nasz gość ze Szczecina, brązowy pas brazylijskiego jiu-jitsu przyszedł na trening udając świeżaka, który dużo chodzi na siłownię. Skory do tłumaczeń i objaśnień Kermit padł pierwszą ofiarą naszego dowcipu. 

Kermit przed walką:
Kermit po walce:
Poza dowcipami Procop podzielił się z nami ogromem wiedzy na temat technik oraz samego sposobu trenowania brazylijskiego jiu-jitsu. Jak sam mówi: „Stawiam na proste techniki. Im więcej elementów, tym większa szansa, że coś się nie uda”. Robiliśmy przejścia gardy motylowej:
Rolki w kimonach:


Wskazówki odnośnie przejścia otwartej gardy:

A na koniec koronna i zarazem autorska technika Procopa – „Chamidło”, duszenie które urywa głowę:

Były treningi bez kimon:

…i treningi w kimonach, gdzie Spider na zmianę z Procopem prezentowali swój arsenał technik:

Drugą niespodzianką stażu była beleczka na niebieskim pasie Zangiefa. Wywalczył ją ciężką pracą na treningach i srebrnym medalem na MP Gold Team’u:

Nie od dziś wiadomo, że mięśnie same nie urosną. Trzeba dostarczać im bezcennych źródeł energii, dlatego był też czas na zapełnienie okna anabolicznego w okolicznym kebabie, poprawionym wizytą w Złotych Łukach – tak by w pełni skorzystać z dobroczynnego efektu.

Staż skończył się niespodziewaną przemianą Procopa w Vegetę – Księcia Saiyan, wypuszczeniem kuli błękitnej energii i odlotem do bazy głównej w Szczecinie. Miejmy nadzieję, że następny staż wkrótce!
Strona wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies), które usprawniają jej działanie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Ok, zgadzam się.
Chaos Gold Team Logo

Na pewno zadzwoniłeś, czy wymiękłeś?

Zadzwoniłem, zamknij!

Dzwoń i umawiaj się teraz!

Wymówki zostaw dla swojej dziewczyny

602 180 155